Sprawa jest prosta. Z brodą jest jak z włosami na głowie. Póki trzymasz je w ryzach, krótko przycięte wszystko jest proste. Zabawa zaczyna się gdy postanawiasz pójść w długość. Gdy się jednak na to zdecydujesz i przetrzymasz fazę zapuszczania, z pewnością efekt będzie więcej niż zadowalający.

O brodzie dłuższej mówimy gdy długość zarostu przekroczy około pięciu centymetrów. Najczęściej włosy stają się wtedy bardziej poskręcane i niestety skore do plątania. Mają też tendencję do przesuszania. Jednak nie ma się co zbytnio martwić. Odpowiednia pielęgnacja pozwoli cieszyć się naprawdę okazałą brodą.

Poniżej prezentuję jak w kilku krokach zadbać o zdrowy, mocny i długi zarost:

  1. Podstawą jest oczywiście higiena. Brodę należy myć szamponem lub mydłem przeznaczonym do pielęgnacji zarostu. Najlepiej robić to przy porannym prysznicu.
  2. Niech codziennym rytuałem stanie się odżywianie zarostu. Warto postawić na naturalne olejki do brody i balsamy. Jeśli zabraknie tego elementu w naszej pielęgnacji włosy będą się mocno kręcić i bardzo trudno będzie nad nimi zapanować.
  3. Długą brodę należy czesać. Można do tego celu użyć specjalnego „zgrzebła” czyli kartacza lub grzebienia. Należy pamiętać o tym żeby grzebień nie miał zbyt małych przerw między ząbkami.
  4. Każdą brodę należy podcinać. Może zrobić to profesjonalny Barber. Można jednak też podcinać zarost w domowym zaciszu. Należy się jednak zaopatrzyć w dobrą maszynkę i trymer.

Pamiętajmy, że na brodę działa również pogoda. Po letnim wypoczynku szczególnie należy przyłożyć się do regeneracji i pielęgnacji. Słońce, wiatr i woda robią swoje. Również okres jesienno-zimowy może być dla zarostu trudny. W chłodne dni spada nasza odporność a co za tym idzie kondycja włosów.

Dobrze wyglądający zarost jest odżywiony zarówno z zewnątrz jak i od wewnątrz. Przy dbaniu o brodę nie można pominąć zadbania o prawidłową dietę. Co polepszy jej wygląd? Przede wszystkim dostarczaj swojemu organizmowi dużo białka. I to nie tylko tego mięsnego. Jego świetnym źródłem są rośliny strączkowe takie jak fasola, groch, cieciorka. Wniosek jest prosty: nie ma się co krzywić na humus jeśli marzysz o bujnej brodzie.

Powiedzmy sobie szczerze każdy facet dba o swój zarost tak jak uważa to za potrzebne i właściwe. Są jednak karygodne błędy których nigdy nie wolno popełnić (tak mówi Kodeks Brodacza):

  1. Nie dopuszczaj do tego żeby skóra pod brodą była łuszcząca się lub z wypryskami
  2. Broda (każdej długości) musi być podcinana. Nie ma nic gorszego niż niestrzyżona, splątana broda.
  3. W brodzie nigdy, przenigdy nie mogę znaleźć się resztki jedzenie. Okruszkom mówimy nie!

 

Zapisz

Zapisz