Oto ciąg dalszy tematu, o którym pisałem niedawno. Czy zawsze i wszędzie można nosić brodę?

Co kilka lat wraca do nas moda na męski zarost. Czasem w formie długiej, stylizowanej na norweskiego drwala szczeciny, czasem jako przystrzyżony jak u włoskiego amanta ledwie widoczny trzydniowy zarost. Ja kocham wszystkie rodzaje bród, ale najbardziej te bujne. Są jednak miejsca i okoliczności, które są brodaczom nieprzyjazne…